Menu

Gryfnioki

otoczeni życiem

Zmęczenie materiału

cerralke

IMG_0638_done

Po ostatnich wybiegach Briana wyraźnie widać, że dopadło nas jakieś zmęczenie materiału - ani jemu się za bardzo nie chce, ani mnie. Pokiwać się trochę z nogi na nogę od ściany do ściany, potarzać w piasku, zrobić parę kołeczek i stójek  to okej, ale o czymś ambitniejszym zapomnij.

U mnie wynika to zapewne z intensywnych tygodni i równie intensywnych weekendów, bo bez wątpienia postanowiłam wdrożyć w swoje życie zasadę "wyśpię się w grobie". Nie wiem kiedy zapadła ta decyzja, ale fakt faktem że w braniu na siebie kolejnych rzeczy mam mało umiaru, jeżeli tylko coś mnie faktycznie interesuje.

U Briana obawiam się zmęczenie to stan permanentny, bo to już senior nie tylko z metryczki, ale również kondycji i zachowania. Myślę powolutku o jakiś juniorach, ale to jest pieśń przyszłości, w tym roku bowiem nie upchnę już przyjęcia żadnych nowych stworzeń pod swój dach.

© Gryfnioki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci