Menu

Gryfnioki

otoczeni życiem

Dynamika

cerralke

Sytuacja u nas zmienia się z dnia na dzień, dlatego jestem taka wymęczona, co przekłada się też na Briana - i proszę, zagadka rozwiązana! Dotyczy to nie tylko życia i planów na przyszłość, ale również parapetu. Moje żarłoczne zołzy wypuszczają świeże... więcej

Zmęczenie materiału

cerralke

Po ostatnich wybiegach Briana wyraźnie widać, że dopadło nas jakieś zmęczenie materiału - ani jemu się za bardzo nie chce, ani mnie. Pokiwać się trochę z nogi na nogę od ściany do ściany, potarzać w piasku, zrobić parę kołeczek i stójek  to okej... więcej

Nowe zielone Gryfnioki

cerralke

Dzisiaj przyjechały do mnie rosiczki, dwie z gatunku Drosera capensis i jedna (a właściwie też dwie, ale w pojedynczej doniczce) Drosera aliciae. To moje pierwsze rośliny owadożerne i zarazem pierwsze rośliny kupione od hodowcy, a nie w kwiaciarni, o... więcej

Co tu się podziało?

cerralke

Jest to całkiem zasadne pytanie, jeżeli ktoś regularnie śledzi bloga. Ostatnie zmiany graficzne i w układzie menu stawiają pod znakiem zapytania cel tego małego zakątka internetu, który miał się wszak skupiać na ssakach i to ssakach ofutrzonych. Otóż... więcej

Lazy week

cerralke

Każdemu czasem potrzebna jest przerwa, nam też. Mnie - po gorących dwóch miesiącach, Brianowi... nie wiem w sumie po czym, za dużo ćwiczeń? Starość pukająca do drzwi? Pewnie obie te rzeczy. Dlatego przez ostatni tydzień robiliśmy tylko absolutne mini... więcej

© Gryfnioki
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci